Co roku w pierwszy weekend maja zmienialiśmy w Egipcie czas z zimowego na letni. A w tym roku nic - zmiany brak! Szkoda tylko, że najdłuższy dzień w roku będzie się kończył około godz. 19.00, zamiast o 20.00. Ale za to świt zastanie nas już przed godz. 5.00 rano. Chyba zaczniemy chodzić spać z kurami ...
Można pokusić się jeszcze o stwierdzenie, że po Rewolucji zima w Egipcie trwa cały rok!

O perypetiach związanych ze zmianą czasu pisaliśmy już tutaj.
* * *
Przeczytaj także:
Nowy Egipt, czyli krajobraz po Rewolucji
Czas na piknik!
Kair - miasto, które nigdy nie usypia
0 komentarze:
Prześlij komentarz